Co do filmików, nadal nie znalazłam zeszytu z matowieniem i pytaniami i chyba dam sobie spokój z szukaniem i po prostu spisze wszystko od nowa. Będzie szybciej ;)
A wracając do haul'u:
1. Tunika-sweterek. Coś zupełnie nie związanego z kosmetykami, ale mam ambitny plan poświęcać niektóre wpisy takze modzie 'ubraniowej', nie tylko 'kosmetykowej' ;)

2. ZIAJA Herbika Plant- Krem pod oczy z bławatkiem. Ma na celu rozjaśniać cienie pod oczami. Za jakiś czas poinformuję na blogu/w filmiku czy faktycznie chociaż odrobinkę rozwiązuje problem cieni. Nie oczekuję od niego cudów, ale moze chociaż malutka pomoc. ;)

3. Joanna Naturia - balsam do ciała z grejpfrutem. Ma nawilżać. Zobaczymy czy faktycznie to robi. Generalnie pod wpływem mojego peelingu myjącego z Joanny Naturii właśnie mam zamiar potestować te kosmetyki odrobinę.
4. Signal White Now. Pasta wybielająca po której podobno widać efekty po pierwszym użyciu. Podobno. Ja po pierwszym użyciu nie widzę różnicy, ale pożyjemy, zobaczymy.
5. Bell Fashion Colour nr 315. Powiem jedno: uwielbiam ten kolor. (zdięcie w sztucznym świetle z fleszem)